W środowy wieczór, 17 grudnia 2025 roku, w podpoznańskiej Rokietnicy doszło do tragicznego zdarzenia, które na zawsze odmieniło życie rodziny 14-letniego Szymona. W wyniku wybuchu petard, które chłopcy próbowali modyfikować, Szymon doznał poważnych obrażeń i walczy o życie w szpitalu.
Szymon i jego kolega, Kornel, spędzali czas w domu jednorodzinnym, gdzie postanowili zabawić się petardami zakupionymi przez internet. Niestety, ich niewinna zabawa przerodziła się w tragedię, gdy podczas próby modyfikacji materiałów pirotechnicznych doszło do gwałtownej reakcji i silnej eksplozji.
Siła wybuchu była tak ogromna, że uszkodziła konstrukcję budynku, powodując pęknięcia ścian, wybicie szyb i wyrwanie drzwi. Dom został wyłączony z użytkowania przez nadzór budowlany. Obaj chłopcy zostali natychmiast przewiezieni do szpitali w Poznaniu. Stan Szymona jest bardzo ciężki; doznał obrażeń nóg, brzucha i rąk. Kornel, choć również ranny, ma lżejsze obrażenia twarzy.
Rodzina Szymona znalazła się w dramatycznej sytuacji. Dom został poważnie uszkodzony, a chłopiec walczy o życie. Parafia pw. Chrystusa Króla w Rokietnicy zaapelowała o pomoc, zachęcając do oddawania krwi grupy 0 Rh-. Punkty krwiodawstwa znajdują się m.in. przy ul. Marcelińskiej w Poznaniu oraz w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
To tragiczne zdarzenie przypomina o niebezpieczeństwach związanych z niewłaściwym obchodzeniem się z materiałami pirotechnicznymi. Apelujemy o ostrożność i odpowiedzialność, szczególnie w okresie przedświątecznym, kiedy pokusa zabawy z petardami jest szczególnie silna.
Źródło: fakt.pl























